Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty

piątek, 9 sierpnia 2013

Lubię czytać! Dojrzewanie błazna Jonasa Gardella

"Dojrzewanie błazna"
org. En komikers uppväxt
Jonas Gardell
przełożyła Iwona Jędrzejewska
Jacek Santorski & Co Agencja Wydawnicza 2005
Liczba stron: 231


Za tę książkę wzięłam się zaraz po skończeniu wspaniałego Tiziano Terzaniego, o którym mogliście przeczytać TU. Oczywiście wiedziałam, że to będzie lektura zupełnie innego rodzaju, ale szok był w sumie i tak duży ;)


Podoba mi się "fizyczna" forma książki. Wygodnie trzyma się ją w ręce, okładka jest wykonana z przyjemnego w dotyku papieru, krótkie rozdziały z tekstem dobrze rozłożonym na stronie szybko się czyta.

Co do treści, to jest ona dla mnie głęboko pesymistyczna. Książka opowiada o Jusze, chłopcu chodzącym do podstawówki w małej mieścinie, która teoretycznie powinna być rajem dla rodzin. Niestety stosunki zarówno w rodzinie Juhy, w jego klasie, jak i w ogóle relacje między mieszkańcami miasteczka wcale nie są idealne. W szkole często pojawia się agresja, większość dzieci mniej lub bardzie skutecznie zabiega o względy małej grupki najpopularniejszych uczniów, czego w ogóle nie dostrzega nadużywająca alkoholu wychowawczyni. W domu Juhy rodzice co prawda często się kłócą, ale nie jest też aż tak źle. Historie z dzieciństwa przeplatane są listami dorosłego Juhy, z których widać, jak ogromny wpływ miało na jego życie właśnie dzieciństwo.

Książkę czyta się dość szybko, momentami jest dość wulgarnie, czasem śmiesznie, aczkolwiek zawsze panuje pesymistyczny nastrój. Nie jest to lektura na poprawienie sobie humoru, ale moim zdaniem w miarę możliwości warto po nią sięgnąć. Ja polecam!


czwartek, 4 lipca 2013

Lubię czytać! Koniec jest moim początkiem Tiziano Terzaniego

"Koniec jest moim początkiem"
org. La fine e il mio infizio
Tiziano Terzani
opracował Folco Terzani
przełożyła Iwona Banach
Zysk i S-ka Wydawnictwo, Poznań 2010
Seria Naokoło świata
Liczba stron: 576


Są takie książki, które robią wrażenie. Może brzmi to banalnie, ale tak jest. Już w trakcie lektury wie się, że to tekst pod jakimś względem wyjątkowy. Taką świadomość miałam czytając "Koniec jest moim początkiem" Tiziano Terzaniego (-> wikipedia).



Książka rozpoczyna się listem Terzaniego do syna Folca z propozycją przeprowadzenia niezwykłego projektu. Tiziano wie, że jego czas się kończy i w związku z tym zaprasza Folca do rozmów, w trakcie których syn będzie mu mógł zadać wszelkie pytania, które zawsze go nurtowały. W ten sposób powstaje zapis wspaniałych konwersacji o życiu niezwykłego dziennikarza. Tiziano opowiada najpierw o swoim dzieciństwie, o tym, jak wyrwał się z biednej rodziny na studia, poznał matkę Folca i rozpoczął fantastyczną karierę i niesamowite, dalekie podróże. W rozmowach wątki osobiste przeplatają się z ważnymi wydarzeniami historycznymi w azjatyckich krajach. W trakcie swej bogatej kariery i pracy dla Spiegla dziennikarz mieszkał między innymi w Chinach, Wietnamie, Japonii i Indiach i każdy z tych krajów na swój sposób wzbogacał i zmieniał jego życie, powodował jego wewnętrzną przemianę, zmianę poglądów, dojrzewanie i w końcu przygotowanie się na nadchodzącą śmierć.


Rozmowy czyta się doskonale. Zawarte w nich historie są niezwykłe, czasem śmieszne, czasem wzruszające, zawsze pouczające i wzbogacające. Wielki tom przeczytałam bardzo szybko, trochę żałując, że już się kończy. Na pewno w miarę możliwości sięgnę po książki-reportaże Terzaniego, np. "W Azji" czy "Powiedział mi wróżbita". Książkę polecam serdecznie, jestem pewna, że każdy, kto po nią sięgnie, będzie szczęśliwy, że na nią trafił.

czwartek, 20 czerwca 2013

Lubię czytać! Patricka Süskinda "Pachnidło"

 "Pachnidło: Historia pewnego mordercy"
org. Das Parfum. Die Geschichte eines Mörders
Patrick Süskind
tłum. Małgorzata Łukasiewicz
Wydawnictwo Świat Książki; Warszawa 2006
Liczba stron: 252


Trafiła do mnie ostatnio książka, którą chciałam przeczytać już dawno temu, ale nie było ku temu okazji. Tak jak przypuszczałam, okazało się "Pachnidło" bardzo wciągającą lekturą.


Pozornie można by się spodziewać, że powieść o zapachach będzie lekka i przyjemna. Jest natomiast w rzeczywistości mroczna i ciężka, przesiąknięta do cna niekoniecznie przyjemnymi zapachami. Tak jest, zapachów w tej książce jest mnóstwo na każdej stronie i są niemal fizycznie wyczuwalne. Opary z pracowni garbarskiej, XVIII-wiecznego Paryża, ludzkich ciał w czasach, kiedy higienę pojmowano inaczej niż dziś.
Są też oczywiście aromaty z perfumerii, ale w postaci ciężkich, oblepiających esencji. Mimo tego, albo może przez to, od lektury trudno się odkleić ;)
Bardzo podoba mi się język książki (brawa dla tłumaczki), bardzo bogaty, stylizowany na narrację starego bajarza. Wciągająca, ale przede wszystkim przerażająca jest też postać głównego bohatera, a także idea ogromnego wpływu zapachu na życie człowieka. Tutaj na zachętę dwie pierwsze strony książki:


Na podstawie książki nakręcono film. Jak będę mieć okazdję, to być może go obejrzę. Sądząc po trailerze (chociaż w sumie nie powinno się wyrabiać opinii na podstawie zwiastunu ;) ) książka jest jeszcze bardziej mroczna. No i inaczej wyobrażałam sobie postać Grenouille'a.


Książkę polecam! Pozdrawiam! lubię :)

środa, 29 maja 2013

Lubię czytać! Dana Browna "Anioły i demony"

"Anioły i demony"
Dan Brown
tłum. Bożena Jóźwiak
Wydawnictwo Sonia Draga; Wydanie XXX filmowe; Katowice, Warszawa 2009
Liczba stron: 560

 Czytanie książek jest dla mnie bardzo ważne. W zasadzie bez przerwy mam przynajmniej jedną "napoczętą" lekturę. Nie mam jednak jednego, ulubionego gatunku, a tytuły kolejnych książek wybieram przeważnie z polecania. Tak też było w tym przypadku - "Anioły i demony" pożyczyłam od wielkiej fanki gatunku - mojej chrzestnej.
"Kod Leonarda da Vinci" przeczytałam jeszcze w ogólniaku, krótko po jego premierze wydawniczej w Polsce. Z kolejną częścią przygód profesora Roberta Langdoma zwlekałam zatem kilka lat. Warto zaznaczyć, że "Anioły i demony" w zasadzie nie są kontynuacją "Kodu", opisana w nich jest zupełnie samodzielna historia, w związku z czym bez problemu mogą ją przeczytać osoby, które nie znają pierwszej książki.
Tutaj możecie przeczytać zapowiedź fabuły z okładki książki, a także stronę wprowadzającą do tematyki:


Fabuła jest zatem oczywiście sensacyjna, zawierająca wiele elementów naukowych, historycznych i w pewnym sensie "geograficznych" (historia rozgrywa się na obszarze Rzymu, który jest na stronach książki szczegółowo opisany przez Autora).
Powieść czyta się wyjątkowo szybko. Ponad 500-stronnicową książkę przeczytałam w pięć wieczorów, zazwyczaj nie mogąc się od niej oderwać i przymuszając się do pójścia spać o godzinie 2,30 ;) . W trakcie lektury napotkamy kilka zaskakujących zwrotów akcji, a wytypowanie winnego intrygi wcale nie jest łatwe, nawet mimo wprawy zdobytej dzięki serialom kryminalnym ;)
 Na przyjemność czytania wpływa niewątpliwie świetny, obrazowy język Dana Browna, doskonale przełożony przez panią tłumacz. W formie książki podobają mi się również krótkie rozdziały, przeważnie dwu- lub trzystronicowe, umożliwiające prowadzenie kilku wątków naraz.


W kolejce czeka teraz "Zaginiony symbol", po czym może wreszcie zdecyduję się na obejrzenie filmów z Tomem Hanksem (nie widziałam nawet "Kodu da Vinci"). Czytałyście? Jeśli nie, to polecam! Pozdrawiam! lubię